II Niedziela Wielkiego Postu

W ubiegłą niedziele, zgłębialiśmy tajemnicę kuszenia Chrystusa na Pustyni. Mogliśmy zobaczyć ludzkie oblicze Jezusa, o którym pisał prorok Izajasz: „Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści”. Jezus doświadczając pokus, których doświadczamy każdego dnia, pokazał jak mamy się im przeciwstawiać.

Dziś liturgia podaje nam wydarzenie związane z Przemienieniem Pańskim. Rozważając tą perykopę chciejmy zwrócić uwagę na trzy następujące wątki: Zmianę oblicz Jezusa, proroków Mojżesza i Eliasza oraz pojawienie się obłoku.

Autor Ewangelii relacjonuje pierwszy z trzech aspektów w następujący sposób: „Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło”. Ten epizod tłumaczono w dwojaki sposób. Pierwszym wariantem, częściej spotykanym, było ukazaniem się objawieniem prawdziwej natury Bożej, która była przysłonięta przez człowieczeństwo Chrystusa. Drugim miała być manifestacja chwały Syna Bożego, która ma się objawić światu podczas Paruzji. Zachodzi także prawdopodobieństwo, że obie hipotezy są prawdziwe, nie wykluczając się wzajemnie[1]. Dla nas ważnym jest to, że Syn Boży objawił swoją chwałę, utwierdzając wiarę Piotra, Jakuba i Jana.

Drugim wspomnianym elementem perykopy jest pojawienie się dwóch wielkich proroków Starego Testamentu Mojżesza oraz Eliasza. Obecność tych dwóch mężów symbolizuje prawo oraz proroków. Relacja Ewangelii Łukasza dodaje, że Jezus rozmawiał z nimi o swoim odejściu, które to dokonać miało się w Jerozolimie. Całe przepisy prawa jak i orędzie proroków znajdują wypełnienie w osobie Jezusa Chrystusa. Jest to czytelny znak, który obok ukazania swojej chwały, dodatkowo podkreśla i uwyraźnia Jego boskość.

Dodatkowym pokreśleniem boskości Jezusa jest pojawienie się „świetlanego obłoku” oraz głos, który z niego dobiegał.

Obłok uważano za szczególne miejsce manifestacji Boga. Był on obecny podczas wędrówki Izraela przez pustynię. Obłok stępował także na namiot spotkania, podkreślając Bożą obecność. Gdy Mojżesz otrzymał dekalog, Bóg zstąpił na górę właśnie w obłoku. Gdy Arka Przymierza została wprowadzona do świątyni, zstąpił na nią obłok. Można by jeszcze podawać wiele przykładów z pism Starego Testamentu. Ważnym jest jednak, że to zjawisko w symbolice biblijnej, towarzyszy konkretnym objawieniem się Boga.

Głos, który się z niego odezwał, jest powtórzeniem tego samego, co usłyszeli uczniowie podczas chrztu Jezusa w Jordanie. Po raz kolejny Bóg podkreśla, synostwo Jezusa. Co jest najlepszym dowodem na Jego boski rodowód.

Wydarzenia na górze przemienienia, miały za cel umocnienie wiary apostołów, jak przygotowanie ich na mękę. Uczniowie przebywając z Jezusem widzieli Go pod zwykłą ludzką postacią. Jedyną rzeczą było to że działało wielkie rzeczy.

Z tego możemy wyciągnąć naukę dla nas. Często patrzymy na Syna Bożego, który znajduje się w postaci małego białego kawałka chleba. Czy uświadamiamy sobie że to jest prawdziwy Bóg? Oby każdy z nas znalazł górę przemienienia, gdzie będzie mógł spotkać prawdziwego żywego Boga. A ci którzy już przeżyli takie doświadczenie, niech pamiętają, że apostołowie mogli doświadczyć tego tylko jeden raz.

Pełni doświadczenia człowieczeństwa Jezusa, kuszonego na pustyni, oraz Jego bóstwa ukazanego na górze, trwajmy wiernie przy naszym nauczycielu, bo tylko on jest źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu.

 

fr Ulryk OFM

[1] Zob.Encyklopedia biblijna, red. P.J Achtemeier, Warszawa 2004, s 998.