VI Niedziela Wielkanocna, rok A

Dzisiejsze pierwsze czytanie z dziejów Apostolskich przedstawia nam opis o powołaniu pierwszych Diakonów, ale tak naprawdę pozwala nam na zastanowienie się nad naszym powołaniem oraz nad pełnią naszego życia. Czytając ten fragment możemy zauważyć podobieństwo do naszych zadań jakie powinniśmy spełniać w Kościele Świętym. Jako wspólnota ludzi wierzących w Chrystusa zjednoczona w jednym Kościele powszechnym mamy obowiązek dbać o tą wspólnotę, mamy prawo i obowiązek głosić wiarę i Świętą Ewangelię jak również troszczyć się o potrzeby Kościoła.

W dalszej części Liturgii Słowa mamy do czynienia z Listem Świętego Piotra, gdzie słyszymy następujące słowa: ”wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa.” (1P 2,5). Ta wypowiedź św. Piotra ukierunkowuje nasze działanie wynikające z Chrztu i wiary w naszego Pana Jezusa Chrystusa. Apostoł wyjaśnia: „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła.” (1P 2,9).

W Ewangelii natomiast Chrystus mówi do nas, że jeśli ktoś Go miłuje, to będzie zachowywał Jego naukę. Na tę Bożą miłość skierowaną ku nam jest w Bożym planie przygotowana ludzka odpowiedź. Odpowiedź każdego z nas. Możemy śmiało powiedzieć, że cały sens naszego życia zamyka się w odpowiedzi, którą dajemy Bogu. Jeśli Ty, Panie, umiłowałeś mnie taką miłością i w taki sposób, to ja pragnę Ci odpowiadać miłością mojego serca. A ponieważ słowo „miłość”, jak wszystkie inne słowa, jest przez ludzi potwornie powykrzywiane, dlatego Pan Jezus mówi konkretnie: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania”, żeby nie było żadnych wątpliwości.Na końcu jest napisane w sposób najbardziej pewny i ciekawy: „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje”. Mamy więc tę pierwotną miłość Boga skierowaną ku nam, a teraz jest miejsce na naszą odpowiedź. Nasza odpowiedź jest bardzo konkretna: miłuję Boga wtedy, kiedy mam przykazania i zachowuję je.Mieć przykazania i zachowywać je to wyraz miłości, to wyraz miłowania, to jedyna sensowna odpowiedź na miłość Boga. Co znaczy mieć przykazania?

 

Mieć przykazania to w ogóle wiedzieć, że jest coś takiego, co Bóg dał. Te przykazania są skarbem, największym dobrem. Mieć przykazania to wiedzieć, gdzie one są, jakie są i po co są. One są zapisane. To Bóg dał swoje słowo. Mamy ten wielki skarb, którym jest Pismo Święte.

Czy ja mam przykazania? Czy coś o nich wiem? Jest ich bardzo wiele. Jest podstawowe przykazanie: Miłować Boga całym sercem, całą duszą, całą wolą, ze wszystkich sił i miłować bliźniego jak siebie samego. Pan Jezus to jeszcze uzupełnił, polecając, żebyśmy miłowali siebie nawzajem tak, jak On nas umiłował.


br. Fabian OCist