XI Niedziela zwykła, rok B

Głównym tematem pierwszego czytania dzisiejszej Liturgii Słowa jest Moc Boga, Jego władza i Jego miłosierdzie. Bóg wywyższa każdego kto jest pokorny, a każdego pewnego siebie może poniżyć: „wszystkie drzewa polne poznają, że Ja jestem Pan, który poniża drzewo wysokie, który drzewo niskie wywyższa, który sprawia, że drzewo zielone usycha, który zieloność daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzekłem i to uczynię.” (Ez 17,24).  Prorok Ezechiel kieruje te słowa nie tylko do tych, którzy żyli w tamtych czasach, ale i do nas ludzi współczesnych, do tych, którzy teraz i tutaj je słyszą. Naszym zadaniem jest zatem wzrastać w Panu z miłością i pokorą, bez jakiegokolwiek wywyższania się nad innych.

Chrystus Pan, jest świadomy naszych ograniczeni, dlatego stara się wytłumaczyć istotę królestwa Bożego. W dzisiejszej wyjątku z Ewangelii w przypowieści o ziarnku gorczycy daje nam receptę na to, jak powinniśmy żyć, ponieważ nasza jakość życia jest uzależniona od tego jak będziemy wzrastać w wierze, oraz jak będziemy traktowali naszą wiarę, tak też będziemy odkrywali Królestwo Niebieskie i tak też będziemy sądzeni przez Boga Najwyższego na końcu czasów.

Musimy żyć jak to ziarenko gorczycy, które „gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak, że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu” (Mk 4, 31-32). Nasza wiara powinna być jak ten podatny grunt, na którym ma się dobrze rozwijać nasze życie, i odwrotnie nasze życie powinno być jak podatny grunt, na którym ma wzrastać nasza wiara.


br. Fabian OCist