XIII Niedziela zwykła, rok B

Mk 5,21-43

W perykopie możemy zauważyć, że Jezus przepływając na drugą stronę jeziora, w połączeniu z wcześniejszą perykopą, gdzie wydarzenia działy się w Dekapolis, na wschodnim brzegu jeziora, gdy przybywa na zachodni brzeg jeziora Jezusa otaczają tłumy, w tym czasie przychodzi do niego przewodniczący synagogi, którego stanowisko było w ówczesnych czasach urząd zaszczytnym. Do jego obowiązków należało dbanie o budowę, wystrój i wyposażenie synagogi oraz przewodniczył obrzędom synagogalnym. Mógł również należeć do stronnictwa faryzeuszów, których wpływy mogły sięgać nawet do najmniejszych osiedli. Jair w wersji greckiej – VIa,i?roj – przybywając do Jezusa upada na kolana, ta postawa może świadczyć o akcie uznania i o wyrażeniu intensywnej prośby. Jezus, jak to występowało w ówczesnych realiach gmin żydowskich gdzie byli proszeni starsi i znakomici obywatela do konających, proszony jest aby nałożył ręce, które mogą spowodować ocalenie dogorywającej córki [por. Jk 5,14]. W mentalności żydowskiej choroba już była mocą śmierci danego człowieka, który przez pogrzebanie dostawał się do świata umarłych – Szeolu – natomiast osoba uzdrawiająca obdarzała taką osobę życiem. Jezus pragnąc spełnić prośbę ojca wyrusza razem z tłumem, przez co zostaje wprowadzona nowa scena. W tym tłumie zbliża się kobieta cierpiąca na krwotok już dwanaście lat. Dokładny opis wydarzeń związanych z chorobą kobiety: bezskuteczność leczenia, pogarszanie się stanu zdrowia oraz utrata majątku, ma na celu ukazanie, że cała ludzka pomoc zawiodła. Choroba ta powodowała, że kobieta stawała się nieczysta, co powodowało, że jakikolwiek kontakt z innymi był zabroniony. Chora pragnie dotknąć Jezusa aby została uzdrowiona, spowodowane jest to tym, że musiała słyszeć o Chrystusie. Opowiadanie to ma na celu ukazanie, że dziecięce oddanie się Jezusowi powoduje uzdrowienie. Przekonanie o „magicznej” mocy Jezusa nie powoduje uzdrowienie ale jak to sam stwierdza mówiąc do niej twoja wiara cię ocaliła. Odezwanie się Jezusa do uzdrowionej córko oznacza łaskawość ze strony Jezusa. Chrystus, kiedy uzdrawia to moc wychodzi od niego, a nie od chorego, ona nie wpływa tylko na myślenia i uczucia chorego, ale dosięga go całego, przenika całe jego ciało. Skutkuje to nie tylko uzdrowieniem, ale również przerażeniem i drżeniem, które sprowadza uzdrowionego do Jezusa, dziecięca ufność przeradza się poprzez to spotkanie i słowa Jezusa w silną wiarę, przez to kobieta trafia do Boga.