VII Niedziela zwykła, rok C

We fragmencie Ewangelii, który dzisiaj czytamy Jezus zwraca się do swoich uczniów z poleceniem miłowania nieprzyjaciół. Nie mówi im: jeśli chcecie, tylko używa imperatywu: miłujcie, dobrze czyńcie, błogosławcie i módlcie się. Używa takiej formy dlatego, że zwraca się bezpośrednio do uczniów, do tych, którzy słuchają, a skoro słuchają, to znaczy, że świadomie i dobrowolnie odpowiedzieli … Czytaj dalejVII Niedziela zwykła, rok C

VI Niedziela zwykła, rok C

Natura abhorret vacuum. Natura nie znosi próżni. Skoro pojawia się „błogosławieni”, musi pojawić się i „biada”. Nie ma nic pomiędzy. Warto uświadomić sobie do kogo Jezus wypowiada te słowa. To, że błogosławieństwa kieruje do swoich uczniów, to jest oczywiste. Jest przecież napisane, że „podniósł oczy na swoich uczniów i mówił”. Ale do kogo Jezus- ten … Czytaj dalejVI Niedziela zwykła, rok C

IV Niedziela zwykła, rok C

W synagodze, w Nazarecie Jezus woła: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». O jakie słowa chodzi? Łatwo dostrzec, że musi to być pewna logiczna kontynuacja wcześniejszego wątku. Dzisiejsza perykopa jest dokończeniem przytoczonego tydzień temu opowiadania. Jezus czyta fragment proroctwa Jeremiasza: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie » i … Czytaj dalejIV Niedziela zwykła, rok C