Koronawirus i życie kościelne u Franciszkanów w Chorzowie

Msza św. niedzielna w czasie stanu epidemicznego

Jak pewnie wiecie w Polsce rząd wprowadził stan epidemiczny. Nie można więc dopuszczać do zgromadzeń wiekszych niż 50 osób. W zwiazku z tym bp katowicki wydał normy obowiązujące w całej diecezji, zgodnie z którymi na msze św. wpuszczane są jedynie osoby zamawiające daną intencję. Czasem zdarza się sytuacja, że i one nie przychodzą ze względu na ogólny klimat lęku. W każdym razie nasza wspólnota obejmuje modlitwą i celebracją eucharystyczną wszystkich parafian oraz osoby nam życzliwe. Udostępniamy, zgodnie z prośbą biskupa możliwości skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania oraz pozostawiamy kościół otwarty dla potrzeb modlitwy indywidualnej, choć zachęcamy do pozostania w domach.

Przygotowanie konfesjonału na czas epidemiczny

Wiele osób, zwłaszcza zagubionych w życiu, w okresie tak napiętym, jak obecnie, chcialoby powrócić do zycia sakramentalnego. Zachowując jednocześnie przepisy sanitarne wzmacniamy zabezpieczenie konfesjonałów przed potencjalnym koronawirusem poprzez folię ochronną, często dezynfekowaną. O godz. 20.30 każdego dnia łączymy się z calym kościołem w Polsce na modlitwie o ustanie zarazy oraz w intencjach osób chorych i im posługujących.

Jeśli odczuwasz potrzebę rozmowy, czujesz niepokój w zwiazku z sytuacją, potrzebujesz pomocy lub chciałbyś prosić o modlitwę lub zamówić intencję mszalną, to zadzwoń do naszego klasztoru 32 241 33 37. Nieco później dodam do tego wpisu także dzisiejsze kazanie z naszego kościoła, wygłosił je o. Kryspin Maćczak OFM.

Oto dzisiejsza homilia: ‚Niech Pan każdego z Was obdarzy swoim pokojem!
Bracie i Siostro słysząc głos Pana serc nie zatwardzajcie. W obliczu tych wszystkich trudnych, czasami wręcz dramatycznych informacji moje serce może zamykać się na słowo Pana, trudno mu przyjąć słowo. Ale Pan mówi do mojego serca dobre słowo, słowo życia. Przyjmij to słowo.
To spotkanie Jezusa z Samarytanką przy studni wydaje się po ludzku bardzo dziwne, jest południe, czyli czas kiedy wszyscy siedzą w domach, a ona w tym czasie przychodzi po wodę. W tej niecodziennej sytuacji spotyka Jezusa, który pierwszy mówi do Niej: „Daj mi pić”. Zobacz Jezus towarzyszy Nam we wszelkich okolicznościach. To Jezus pierwszy ma pragnienie spotkania ze Mną i z Tobą.
Cud modlitwy objawia się właśnie tam, przy studni, do której przychodzimy szukać naszej wody: tam Chrystus wychodzi na spotkanie każdej ludzkiej istoty; On pierwszy nas szuka i to On prosi, by dać Mu pić. Jezus odczuwa pragnienie, Jego prośba pochodzi z głębokości Boga, który nas pragnie. Modlitwa – czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie – jest spotkaniem Bożego i naszego pragnienia. Bóg pragnie, abyśmy Go pragnęli”. Możemy przeczytać w Katechizmie Kościoła Katolickiego.
Poznaj dar Boga, którym jest woda żywa, Jego miłość to jest woda żywa. Każdy z Nas jest za życiem, każdy z Nas ma pragnienie życia, które w tym czasie jest tak bardzo widoczne. Chcę żyć dzisiaj, jutro, za miesiąc – a Pan mówi ja jestem Życiem, ja jestem tym, który daje życie, we Mnie masz życie na wieki, chcę Twojego szczęścia na wieki. To ja jestem Królem Pragnień.
Bracie i Siostro nie zatrzymujmy się dzisiaj tylko na pragnieniach doczesnych, troszczmy się o to z roztropnością, ale podnieśmy wzrok ku górze i zapragnijmy żyć na wieki, niech nasze twarze będą w tych dniach opromienione modlitwą, niezależnie od trudności. Zachowajmy pokój z Bogiem, mamy się chlubić nadzieją chwały Bożej, jak to opisują słowa jednej piosenki:
„Nadziei tej mocno chcę uchwycić się, gdy sił mi brak, ona wiedzie mnie, w miłości Twej każdy lęk rozstąpi się, we wszystkim już Tobie ufać chcę. W obietnicy krzyża ma nadzieja jest, Ty zbawiłeś świat, oddając życie swe, ta nadzieja jak kotwica w duszy tkwi, Bóg będzie trwał po wieczne dni.” Amen.’

Tak zakończył o. Kryspin. Muszę przyznać, że inaczej słucha się Słowa Bożego, gdy mogą w liturgii uczestniczyć tylko nieliczni wierni. W takich momentach powraca myśl, że lei-tourgia to „dzieło ludu” i uczestniczą w tym dziele także Ci, którzy tego gorąco pragną, nawet jeśli fizycznie uczestniczyć nie mogą!!!

Wieczorem, po zajęciach… Mała rozrywka

Pokój i dobro! Trzymajmy się zdrowo na duszy i ciele a Bóg pokoju niech będzie z Wami!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.